NIENAWIDZĘ WARSZAWY artwork

Song

NIENAWIDZĘ WARSZAWY

Otsochodzi & lohleq

2026 · Hip-Hop/Rap

No ratings yet

WBS Review

4.0 / 5· WBS rating

A bleak portrait of urban alienation delivered with venomous precision

Otsochodzi & lohleq craft intensely personal narratives within their hip-hop soundscapes; NIENAWIDZĘ WARSZAWY showcases their skill in blending stark imagery with propulsive beats.

WorldBestSong's editorial opinion, written with AI assistance — separate from the listener rating.

Read the full WBS Review (4.0/5) →

NIENAWIDZĘ WARSZAWY Lyrics

by Otsochodzi & lohleq

Skąd się wzięła tu, chyba nie wie sama Przyjęła za dużo, cała jest rozmazana Nie wychodzi (—chodzi), zostaje tu do rana Jak dwa zero jeden sześć — tego nie mam w planach (Uh) Nienawidzę nowej Warszawy, skąd się urwałeś, co? (Oh) Z ziomalami beton, etanol, a nie Don Julio Na balkonie dziwny swąd, to bardzo intensywny top (O-o-oh) Tak, tak, tak, nie wyjdziemy stąd Jeszcze raz — nie wyjdziemy stąd Hol' up, hol' up Świat mi się mieni w oczach Nie wiem, którędy droga, do domu którędy droga? Co tydzień: "Sto lat, sto lat", śpiewają mi po nocach Nie wiem, jak się zachować, nie dla mnie rola idola (Hmm-mm-mm) Skąd się wzięła tu, chyba nie wie sama Przyjęła za dużo, cała jest rozmazana Nie wychodzi (—chodzi), zostaje tu do rana Jak dwa zero jeden szеść — tego nie mam w planach (Uh) I to zaboli (—boli) Nieprzеspana noc, chyba taki jej los Czuje się sama wciąż, pewnie zadzwoni (—dzwoni) Dziwnie łamie się głos, zna ją cały blok Czas się wynosić stąd, wynosić stąd Boli, boli Nieprzespana noc, chyba taki jej los Czuje się sama wciąż, pewnie zadzwoni (—dzwoni) Dziwnie łamie się głos, zna ją cały blok Czas się wynosić stąd, wynosić stąd Polej, przechyl, powtórz, tak jak rano kończę Aperol mój Wieczór oni po cztery pięć zero, ja cztery dwa zero Więc idź z tym, o człowieku Neguję modę i neguję nosy, więc lepiej wyprowadź już stąd kolegów Oni już kończą wieczór (Ja-ja-jak?), ona zaczyna wieczór (Uhm) Hol' up, hol' up Zawijać się już pora Przechyla w lewą stronę dziwnie, czuję, że już po nas Co tydzień: "Sto lat, sto lat", przestań fotografować Nie wiem, jak się zachować, nie dla mnie rola idola (Hmm-mm-mm) Skąd się wzięła tu, chyba nie wie sama Przyjęła za dużo, cała jest rozmazana Nie wychodzi (—chodzi), zostaje tu do rana Jak dwa zero jeden sześć — tego nie mam w planach (Uh) I to zaboli (—boli) Nieprzespana noc, chyba taki jej los Czuje się sama wciąż, pewnie zadzwoni (—dzwoni) Dziwnie łamie się głos, zna ją cały blok Czas się wynosić stąd, wynosić stąd Boli, boli Nieprzespana noc, chyba taki jej los Czuje się sama wciąż, pewnie zadzwoni (—dzwoni) Dziwnie łamie się głos, zna ją cały blok Czas się wynosić stąd, wynosić stąd

Lyrics are provided for educational, critique, and study purposes under fair use. Sourced via LRCLIB. If you are the copyright owner and wish to request removal, please visit our DMCA & Copyright Policy.

Rate this song

Log in to rate and review this song.

No written reviews yet.

Frequently asked questions about NIENAWIDZĘ WARSZAWY
Who sings NIENAWIDZĘ WARSZAWY and when was it released?

“NIENAWIDZĘ WARSZAWY” is performed by Otsochodzi & lohleq, released in 2026.

Where can I read the full lyrics to NIENAWIDZĘ WARSZAWY?

You can read the complete, verified lyrics for “NIENAWIDZĘ WARSZAWY” right here on WorldBestSong along with music ratings and community reviews.

What is the listener rating for NIENAWIDZĘ WARSZAWY?

“NIENAWIDZĘ WARSZAWY” has not been rated by listeners yet on WorldBestSong. Be the first to rate and review it!

Where can I stream NIENAWIDZĘ WARSZAWY?

You can stream “NIENAWIDZĘ WARSZAWY” by Otsochodzi & lohleq directly on Spotify, Apple Music, and YouTube through the streaming links available on this page.

🎵 Are you a musician?

Use our free Song Mastering Tool or BPM & Key Finder directly in your browser.